Beatyfikacja Czcigodnego Sługi Bożego ks. Władysława Bukowińskiego

11 września 2016r. w Karagandzie (Kazachstan)

Wielu świadków ukazywało bogactwo jego życia i świętości, oraz towarzyszących mu Bożych znaków.

W 2006 roku rozpoczęło się dochodzenie kanonizacyjne w Krakowie. Po zebraniu informacji o słudze Bożym w 2008 przekazano dokumenty do Rzymu. Po ich zbadaniu zyskały aprobatę. Nastąpiło opracowanie Positio. Jest to dokument o życiu, działalności i heroiczności cnót oraz sławie świętości Sługi Bożego, na podstawie relacji świadków, rękopisów autora i dokumentów zebranych z archiwów. Ten dokument złożono 9 listopada 2012 w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

Ponadto miała miejsca troska o kult i informację w wielu parafiach całego Kazachstanu o życiu Sługi Bożego.

Wiele osób wyraziło pragnienie modlitwy przez wstawiennictwo sługi Bożego. Dawano pisemne świadectwo o owocach takiej modlitwy.

Samo udowodnienie heroiczności cnót przez Positio nie wystarcza do beatyfikacji. Kościół domaga się potwierdzenia świętości od samego Boga poprzez fakt nie wytłumaczalny naukowo i wyproszony od Boga za przyczyną sługi Bożego Od 2008 zbierano dokumenty lekarskie i świadectwa dotyczące domniemanego cudu. Takie zdarzenie miało miejsce w czerwcu w 2008  w Karagandzie.

Sympozjum w Karagandzie z okazji setnej rocznicy narodzin ks. Władysława Bukowińskiego , na którym obecny był wysłannik Papieża, ks. kardynał Franciszek Macharski, mocno zabiegający o beatyfikację Ks. Bukowińskiego

Ostatnia sesja zamykająca dochodzenie w sprawie heroicznego życia, opinii świętości, opinii znaków sługi Bożego ks. Władysława Bukowińskiego, Apostoła Kazachstanu. Ks. kard. Stanisław Dziwisz podpisuje dokument zakończenia procesu.

Ks. Władysław Bukowiński a wierni

Na ziemi męczenników i zesłańców dokonywało się niezwykłe dążenie do świętości wielu wierzących. Wśród nich był sługa Boży ks W. Bukowiński pozostaje on w pamięci wielu, jako heroiczny świadek Chrystusa i pasterz tych, którzy doświadczali prześladowań z powodu wiary i pochodzenia. Nigdy ich nie opuścił. Dobrowolnie poszedł na ze­słanie, aby dzielić ich los. Prawie 20 lat duszpasterzował w Kazachstanie, zwłaszcza w Karagandzie. Kilka razy przebywał na ziemi ojczystej i zawsze tęsknił za wiernymi zesłańcami. Pod koniec życia wracał ze szpitala w Polsce do swoich w Kazachstanie, mimo że był poważnie chory. Czuł się potrzebny jako chory ksiądz mówiąc, że po śmierci kapłan też apostołuje.

We wspomnieniach Jana Pawła II

Sam bł. Jan Paweł II w czasie swojej podróży apostolskiej powiedział w Kazachstanie w 2001 o Słudze Bożym i zesłańcach męczennikach: ks. Władysława Bukowińskiego, wielokrotnie spotykałem i zawsze podziwiałem za kapłańską wierność i apostolski zapał. Był szczególnie związany z Karagandą. Pragnę dzisiaj złożyć im hołd w imieniu Kościoła. Na setną rocznicę urodzin i czterdziestą rocznicę śmierci napisał list na Sympozjum poświęcone działalności ks. Bukowińskiego i m. in. zaznaczył: Bogu dziękuję, że mogłem go osobiście poznać, budo­wać się jego świadectwem. Podziwiałem jego oddanie i duszpasterski zapał. Nie straszne mu były przeciwności, a nawet więzienie, byle tylko uciśniony Lud Boży mógł czerpać z je­go posługi.

Wydarzenia związane z Ks. Władysławem Bukowińskim

Sympozjum w Łagiewnikach (2007) poświęcone pamięci Sługi Bożego Ks. Władysława Bukowińskiego

Rekolekcje ze Sługą Bożym Ks. W. Bukowińskim dla kapłanów i sióstr zakonnych z Karagandy- wrzesień 2008r.

Ks. Władysław byłby w ten sposób pierwszym katolickim błogosławionym Kościoła łacińskiego. Jego grób znajduje się w katedrze św. Józefa w Karagandzie. Ufamy Bogu, że domniemany cud umożliwi w przyszłości beatyfikację. Wszystko to na większą chwałę Boga i dobro Kościoła powszechnego a zwłaszcza w Karagandzie gdzie cierpiał i apostołował Sługa Boży.